maseczka na suche włosy

Suche włosy wymagają odpowiedniej pielęgnacji. Cechują się wysoką porowatością, ich łuski są rozchylone, łatwo oddają wodę, szybko schną. Są trudne do rozczesania, matowe, sianowate, pozbawione blasku i witalności. Wydawać by się mogło, że w regeneracji tego rodzaju włosów pomogą tylko specjalistyczne kosmetyki o odpowiednio dobranych składnikach. Rzeczywiście, bez nich ani rusz, jednak nie od dziś wiadomo, że skarby natury znajdują zastosowanie w sporządzaniu „kosmetyków domowych”. Efekty ich stosowania mogą być równie zadowalające, jak produktów zakupionych w drogerii – włosy po zastosowaniu kosmetyków domowej roboty będą miękkie, bardziej nawilżone i odżywione, na przykład za sprawą naturalnych maseczek.

Maseczki do włosów suchych

  1. Olej rycynowy + sok z cytryny – składniki wymieszać, nałożyć na suche włosy, co najmniej na pół godziny. Następnie spłukać i umyć włosy.
  2. Aloes + miód + oliwa z oliwek + woda – 5 liści aloesu zmiksować, zmieszać z łyżką miodu, 2 łyżkami oliwy i 1/3 szklanki ciepłej wody. Nałożyć na włosy, pozostawić na ok. pół godziny.
  3. Siemię lniane + woda – łyżkę siemienia zagotować z wodą, powstałą papkę można przecedzić i po ostudzeniu nałożyć na włosy.
  4. Jogurt + miód – wymieszać łyżkę miodu i łyżkę jogurtu naturalnego, nałożyć na włosy na co najmniej pół godziny.
  5. Płatki owsiane + mleko + olej – garść płatków owsianych namocz w wodzie, wlej tyle mleka, aby uzyskać odpowiednio gęstą, łatwą do nakładania konsystencję, dodaj łyżkę oleju (np. arganowego, z orzechów włoskich, migdałowego). Nałożyć na włosy, spłukać i umyć je po co najmniej 30 minutach.
  6. Oliwa z oliwek + miód + jogurt naturalny – wymieszać łyżkę miodu, łyżkę jogurtu i łyżkę oliwy, nałożyć na włosy.
  7. Awokado + jogurt naturalny – zmiksowany owoc awokado połączyć z kilkoma łyżkami jogurtu naturalnego, nałożyć na włosy na co najmniej pół godziny.

Aby wzmocnić efektywność domowych maseczek na suche włosy, po ich nałożeniu można założyć czepek i owinąć włosy ręcznikiem. Dobrym rozwiązaniem jest też dodanie do maseczki kilku kropel oleju odbudowującego i nawilżającego włosy, np. lnianego lub arganowego.

Anonim 25.08.2011
Super!
Użyłam dwa razy na razie, za pierwszym razem z mieszaniną innych ziół (głównie celem umycia włosów ziołami) i zaraz po całonocnym olejowaniu, i efekt był taki, że włosy się niestety nie umyły (były klapnięte i bez życia, choć fakt - duuużo grubsze i mięsiste), w dodatku miały bardzo przytłumiony kolor (jakby mnie ktoś talkiem posypał), i w dodatku zapach był porażająco duszący. Ale po 2-3 dniach wszystko się pięknie zmyło i włosy okazały się lekko ściemnione (choć trzymałam to max pół godziny), pięknie błyszczące, i odżywione. Za drugim razem zrobiłam kalpi z dodatkiem maki i choć problem miałam z rozczesaniem włosów na mokro (bez odżywki dałam), to po wysuszeniu - wyszedł super kolor (taki żywy ciemniejszy blond na moich mocno rozjaśnionych włosach), włosy lśnią, ładnie się układają, są mięciutkie. Myślę, że kalpi zagości na dobre w mojej łazience i pielęgnacji włosów:)
SylwiaK 15.01.2015
Strach przed zielenią :)
Witam, Cassia to moje pierwsze ziołowe "farbowanie". Włosy były wcześniej potraktowane rozjaśniaczem, Kilkukrotnie farbowane na średni blond, miedziany a potem zmęczona chemia chciałam przywrócić farbą naturalny mysio blond. efekt? Kolor szaro rudo bury z zielonymi końcówkami. Cassie zmieszalam z sokiem z cytryn i odstawiłam na grzejnik na dwie godzinki. Trzymałam na głowie kolejne dwie. Kolor włosów się zmienił na bardzo naturalnie wyglądający miodowy średni blond. Kolor jest wyrównany. Zieleń w zasadzie przykryta ( bardzo pozytywnie mnie to zaskoczyło) O nakładaniu , zmywaniu itd napisano już wystarczająco. Jestem bardzo zadowolona i planuje kolejne farbowania. Zamówienie szybko zrealizowane, kontakt bardzo miły. Pozdrawiam,
Anonim 22.10.2011
cud miód
Ta maska to po prostu rewelacja. Skusiłam się na nią gdyż używam innych produktów do włosów Organicum i jestem z nich zadowolona. Maska jest świetna. Użyłam jej pierwszy raz i... już dawno nie miałam takie efektu na mojej głowie. Włosy uniesione, lekko usztywnione, świetnie się układają, zrobiła się ich na głowie podwójna ilość. Nawet mój mąż, który jest ogólnie mało spostrzegawczy ;) zauważył że moje włosy wypiękniały.
monika228 01.12.2014
Maska Vatika
Wzmacniająca maska Vatika w parze z szamponem nawilżającym Vatika współgra idealnie! Nawilża, opanowuje niesforne, suche włosy. Gęsta, żelowa konsystencja sprawia, że jest wydajna i ułatwia nakładanie jej na włosy - nie spływa z rąk,. Zapach przyjemniejszy niż szamponu, jednak oceniam go jako dość przeciętny. Dawno nie używałam tak dobre maski, na pewno będę ją stosować w najbliższym czasie.
Anonim 11.01.2010
niezły
Właśnie użyłam pierwszy raz - dobrze spłukałam, włosy już wyschły i wydają mi się grubsze, mocniejsze, sztywniejsze w dotyku (a nie taki puch jak zwykle).