wysuszona skóra dłoni

Dłonie są wizytówką każdego z nas. Tak samo jak zwraca się uwagę na oczy i uśmiech, zwraca się uwagę na dłonie – w końcu zapoznajemy się najczęściej właśnie poprzez uścisk dłoni.


Aby dłonie były wizytówką budzącą pozytywne odczucia, muszą być wypielęgnowane i gładkie – po prostu zadbane. Ich pielęgnacja nie powinna ograniczać się do codziennego wklepywania kremu do rąk, bo to może nie wystarczyć. Podczas codziennych prac skóra dłoni narażona jest na mechaniczne uszkodzenia i szkodliwe działanie szkodliwych substancji (np. proszku do prania, płynu do mycia naczyń). Ponadto, zimowe niskie temperatury, klimatyzacja i silny wiatr sprawiają, że skóra dłoni jest wysuszona, spierzchnięta, pękająca i zaczerwieniona. Dłonie są szorstkie w dotyku i podrażnione, a jedyne o czym marzymy to jakiś superprodukt, który ukoiłby je i usunął dyskomfort.

Warto sobie uświadomić, że produkty mogą okazać się skuteczne, jeśli są regularnie stosowane oraz zawierają składniki głęboko nawilżające i pobudzające komórki skóry do regeneracji. Na wysuszoną skórę dłoni, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, zbawienny wpływ będą miały kremy na bazie naturalnych olejów i ekstraktów z roślin.

Tłuszczem roślinnym, który ukoi nawet najbardziej wysuszoną skórę dłoni, jest masło karite. Jest ono prawdziwą bombą witaminową, która poradzi sobie ze spierzchniętą, popękaną skórą. Można je stosować w postaci całkowicie naturalnej (jako samodzielny kosmetyk) bądź też wybierać kremy z jego zawartością. Skóra dłoni potraktowana masłem karite będzie się szybciej goiła, zniknie jej zaczerwienienie i zostanie przywrócona jej gładkość i miękkość.

Podobnie na wysuszoną skórę dłoni podziałają oleje: migdałowy, arganowy, z pestek winogron, olej jojoba, czy nawet oliwa z oliwek. Warto je wcierać przynajmniej raz dziennie w dłonie, aby dostarczyć skórze witamin (np. E) i kwasów tłuszczowych oraz zapewnić im ochronę przed promieniowaniem ultrafioletowym. Można dodać kilka kropel wybranego oleju do ulubionego kremu do rąk bądź zastosować je jako kompres, wmasowując olej w dłonie, następnie zakładając bawełniane rękawiczki i pozostawiając je na dłoniach na noc. O rękawiczkach należy pamiętać również zimą przed każdym wyjściem z domu, gdyż niskie temperatury nie tylko wyziębią ręce, ale też sprawią, że będą wysuszone i podrażnione.