13 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
SimRani
Obrazek użytkownika SimRani
Offline
Ostatnio był(a): 7 lat miesiąc temu
Dołączył(a): 09.12.2012
Hydrolaty

Tyle się słyszy o naturalnej pielęgnacji twarzy, wykorzystującej głównie oleje i hydrolaty.
No właśnie Hydrolaty, jest ich tyle, ze na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
Jakich używacie hydrolatów dostosowanych do waszych cer?
Które są wg Was te NAJ w danej "kategorii" ? ;)
Czy na prawdę są takie fajne i ich stosowanie przynosi zadowalające efekty?
Pozdrawiam

Monika
Obrazek użytkownika Monika
Offline
Ostatnio był(a): 3 lata 8 miesięcy temu
Dołączył(a): 16.02.2012
Hydrolaty

Różanego używam na okrągło :-) Jest tani, pięknie pachnie i działa lekko oczyszczająco-rozjaśniająco

SimRani
Obrazek użytkownika SimRani
Offline
Ostatnio był(a): 7 lat miesiąc temu
Dołączył(a): 09.12.2012
Hydrolaty a pH

Czy zastosowanie hydrolatu po umyciu twarzy mydełkiem wystarczy by wyrównać pH skóry?

SweetPerelka
Obrazek użytkownika SweetPerelka
Offline
Ostatnio był(a): 6 lat 8 miesięcy temu
Dołączył(a): 08.03.2012
Używam oczarowego i różanego

Używam oczarowego i różanego idelane dla mojej tłustej cery z tendencją do zaskórników i krostek :) myślę że hydrolaty po umyciu mydełkiem będą jak najbardziej fajnym uzupełnieniem mają działanie podobne do toniku

SimRani
Obrazek użytkownika SimRani
Offline
Ostatnio był(a): 7 lat miesiąc temu
Dołączył(a): 09.12.2012
hydrolaty

O właśnie, zbieram się do zakupów półproduktów i waśnie o tych dwóch hydrolatach myślałam:) poszperałam trochę w blogsferze i te dwa była gorąco polecane dla takiego typu skóry jak mój:)

idalia
Obrazek użytkownika idalia
Offline
Ostatnio był(a): 7 lat 2 tygodnie temu
Dołączył(a): 08.06.2011
Hydrolaty

Moje ulubione to z zielonej herbaty (niezwykle delikatny) i różany, natomiast na strefę T oczarowy (na cała twarz okazał się zbyt ściągający).

SimRani
Obrazek użytkownika SimRani
Offline
Ostatnio był(a): 7 lat miesiąc temu
Dołączył(a): 09.12.2012
Hydrolaty różane

Powiedzcie mi kochane, jaka jest różnica pomiędzy hydrolatem no z róży damasceńskiej a stulistnej?

idalia
Obrazek użytkownika idalia
Offline
Ostatnio był(a): 7 lat 2 tygodnie temu
Dołączył(a): 08.06.2011
Miałam oba - dla mnie różnicy

Miałam oba - dla mnie różnicy w działaniu nie ma żadnej. Oba nawilżały, odświeżały, rozjaśniały skórę. Z tego co pamiętam to damasceński był bardziej intensywny w zapachu - słodko - kwiatowy.
Jedyną różnicą, jaką zauważyłam, było dodanie do stulistnej konserwantu, natomiast do damasceńskiej nie (musiała stać w lodówce). Myślę, że to kwestia miejsca, gdzie kupujemy dany produkt.

Una
Obrazek użytkownika Una
Offline
Ostatnio był(a): 6 lat 4 miesiące temu
Dołączył(a): 26.01.2014
Zgadzam się z Idalią, różnica

Zgadzam się z Idalią, różnica jest przede wszystkim w zapachu.

Hydrolat z róży damasceńskiej wolę ;-) - pachnie tak upajająco, miodowo - mój ulubiony hydrolat właśnie z powodu zapachu. :-)

Zapach hydrolatu z róży stulistnej kojarzy mi się z nadzieniem pączków (tych z różą). Bo właśnie z płatków tej róży robi się konfiturę, którą się go nadziewa (wiem, bo kiedyś zbierałam i robiłam z babcią).

Poza tym - jak napisała Idalia - kwestia konserwantu. Hydrolaty z róży damasceńskiej mają odrobinę alkoholu, który działa jak naturalny konserwant, dlatego niektórzy producenci nie dodają do nich już nic więcej.

Hydrolat z róży stulistnej musi być dodatkowo zakonserwowany. Ale czasem do innych hydrolatów różanych też są dodawane konserwanty, żeby nie dopuszczać do rozwoju w nich niepożądanych drobnoustrojów.

Czarna Orchidea
Obrazek użytkownika Czarna Orchidea
Offline
Ostatnio był(a): 6 lat 6 miesięcy temu
Dołączył(a): 22.05.2013
Mam hydrolat z zielonej

Mam hydrolat z zielonej herbaty i szczerze powiedziawszy, nie wiem czego od niego oczekiwać po tych wszystkich zachwytach w sieci :)

Una
Obrazek użytkownika Una
Offline
Ostatnio był(a): 6 lat 4 miesiące temu
Dołączył(a): 26.01.2014
Co do głównego pytania - to

Co do głównego pytania - to sama bardzo lubię hydrolaty - to jedno z moich ulubionych naturalnych odkryć.

Moje ulubione to wspomniany kilka postów wyżej hydrolat z róży damasceńskiej. Lubię też ten z róży stulistnej (ale damasceńska "wygrywa" ;-)).

Poza tym godny polecenia, zwłaszcza dla posiadaczek cery skłonnej do zaczerwienień i pękających naczyniek, jest też hydrolat z kocanki (nieśmiertelnika). Bardzo go lubię i chwalę sobie. Świetnie "uspokaja" skórę po mrozie, wietrze czy słońcu. Niestety zapach ma taki sobie - choć można się przyzwyczaić. Zapach ten jest porównywany do "wędzonki".

Lubię też hydrolat migdałowy - świetnie nawilża, ale niemal w ogóle nie pachnie (co też może być zaletą).

monika87
Obrazek użytkownika monika87
Offline
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył(a): 20.07.2017
Re: Hydrolaty

Stosuje hydrolaty od kilku miesięcy. Zgadzam się z wypowiedziamy powyżej, że różany jest najlepszy. Stosowałam już różne. Od migdałowego po ten z zielonej herbaty. Po drodze było jeszcze kilka innych. Do mojej skóry najlepiej sprawdza się ten z róży stulistnej. Polecam sprawdzić kilka i dobrać sobie ten pasujący najbardziej.

fresh_a_voca_do
Obrazek użytkownika fresh_a_voca_do
Offline
Ostatnio był(a): 5 miesięcy 2 tygodnie temu
Dołączył(a): 24.05.2019
Re: Hydrolaty

u mnie bardzo fajnie sprawdzał się różany, ale są też inne fajne opcje :D